276 tys. słoi i milion eksponatów. Wystawa, jakiej Berlin nie widział
Tłumy berlińczyków odwiedzają nową wystawę w Muzeum Historii Naturalnej, która uświetnia 200. rocznicę powstania placówki.
Nowo otwarte wschodnie skrzydło, zniszczone podczas alianckich nalotów pod koniec II wojny światowej, mieści tzw. mokrą kolekcję.
To imponująca swoim rozmachem wystawa miliona eksponatów: żab, węży, ślimaków, ryb, pająków, gadów i ssaków zamkniętych w szklanych słojach. Niektóre z okazów mają nawet 200 lat. Eksponaty rozstawione są w 276 tys. słoi i toną w ponad 80 tonach alkoholu, a stoją na półkach, które mają w sumie długość ponad 12 kilometrów.
Muzeum Historii Naturalnej, jedno z najstarszych w stolicy Niemiec, może się pochwalić olbrzymią kolekcją 30 mln różnych eksponatów. Do rzadkich okazów i kuriozów należą m.in. wypchana papuga Jacob, ulubienica założyciela muzeum Alexandra van Humboldta, czy wypchana panda, którą marszałek Rzeszy Herman Goering chwalił się na wystawie łowieckiej w 1935 roku.
@RY1@i02/2010/182/i02.2010.182.186.002a.001.jpg@RY2@
Fot. Reuters/Forum
mk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu