Renault nie dostało szybkiej gotówki na bolid
Robert Kubica pokonał w GP Niemiec obu kierowców Mercedesa, ale trudno mówić o sukcesie. Polak był na Hockenheim siódmy i musi pogodzić się z miejscem za czołówką. Jego szefowi nie udała się próba zdobycia funduszy na ulepszenie bolidu.
Przez cały weekend kierujący teamem Eric Boullier musiał tłumaczyć, że Renault wcale nie wpadło w kłopoty finansowe. Takie podejrzenie padło na team po pewnej propozycji ze strony jego właściciela. Gerard Lopez poprosił FOM (Formula One Management) zarządzającą finansami w F1 o wcześniejszą wypłatę wpływów z tytułu praw telewizyjnych, które zwykle teamy dostają po sezonie. Rozwiązanie miał mu zasugerować sam szef FOM, Bernie Ecclestone.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.