Kijów obiecuje wolność w handlu ziemią
Kijów zezwoli na swobodny obrót ziemią - wynika z rozmów, jakie na Ukrainie przeprowadził polski minister rolnictwa Marek Sawicki. Gdyby taka decyzja zapadła, byłaby to prawdziwa rewolucja.
- Polscy inwestorzy mają nadzieję, że wraz z uwolnieniem rynku sprzedaży ziemi na Ukrainie ich aktywność w tym kraju wzrośnie. Jest ogromne otwarcie i zaproszenie dla naszych inwestorów - mówił minister Marek Sawicki w środę wieczorem.
Do tej pory inwestorzy mogli najwyżej wydzierżawić grunt pod inwestycje, co nie sprzyjało biznesmenom z zagranicy. Inwestorom nie opłacało się topić zbyt wiele środków w ziemię, która do nich nie należała.
Decyzja o wolnym handlu ziemią ułatwiłaby też Ukrainie negocjacje stowarzyszeniowe z Unią Europejską. Miałaby to być część zaprezentowanego wczoraj przez ukraińskiego ministra rolnictwa programu zmian w prawie rolnym.
Liberalizacja może być jednak trudna. Kwestia obrotu ziemią budzi na Ukrainie tak duże kontrowersje, że podczas ostatnich wyborów jeden z kandydatów prowadził kampanię pod hasłem "Ziemi i duszy się nie sprzedaje".
Najważniejsze ugrupowania parlamentarne do tej pory ostro sprzeciwiały się takiemu rozwiązaniu. W styczniu Rada Najwyższa głosami zarówno rządzącej dziś Partii Regionów, jak i opozycyjnego obecnie Bloku Julii Tymoszenko odrzuciła weto ówczesnego prezydenta Wiktora Juszczenki, który sprzeciwił się przedłużeniu moratorium na obrót ziemią. W rezultacie handel został zakazany do 2012 roku.
- Juszczenko chce sprzedać ostatnią rzecz, jaką dysponuje Ukraina: ziemię - komentował szef współrządzących dziś komunistów Petro Symonenko. Zaś przedstawiciele Partii Regionów dodawali, że ich sprzeciw wobec wolności w handlu gruntami nie ma charakteru pryncypialnego. Zdaniem regionałów najpierw powinno się przeprowadzić akcję informacyjną wśród rolników, aby poznali zasady panujące na wolnym rynku.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu