Tbilisi zapobiegło nielegalnej próbie sprzedaży uranu
Gruzini udaremnili próbę sprzedania wzbogaconego uranu. Porcja, którą znaleziono przy przemytnikach, nie była wielka: znacznie poniżej kilograma.
Informację o operacji gruzińskich służb bezpieczeństwa ujawnił podczas niedawno zakończonego w Waszyngtonie szczytu poświęconego bezpieczeństwu nuklearnemu prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili.
Gruziński wywiad jest przekonany, że przechwycona przez agentów radioaktywna kontrabanda była jedynie próbką do testowania, a gang ma do zaoferowania znacznie więcej wzbogaconego paliwa.
Z wstępnych wyników badań wynika też, że próbka zawierała wyjątkowo czysty uran nadający się do przystosowania do celów militarnych. Został on już wzbogacony do poziomu ponad 70 proc. Przyjmuje się, że do wypróbowania bomby nuklearnej potrzeba ok. 25 kilogramów uranu wzbogaconego do poziomu ok. 80 - 90 proc.
- Ministerstwo spraw wewnętrznych Gruzji udaremniło w ciągu ostatnich dziesięciu lat osiem prób przemytu wzbogaconego uranu, w kilku przypadkach nadającego się do zastosowania przy budowie broni jądrowej - mówił podczas obrad w Waszyngtonie Micheil Saakaszwili. - Przestępców, którzy uczestniczyli w tym procederze, zatrzymano - dodał.
Od 1993 roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej odnotowała piętnaście przypadków udaremnionych prób sprzedaży uranu wzbogaconego do poziomu pozwalającego na zastosowanie paliwa w celach militarnych. Jednak nawet analitycy MAEA przyznają, że nie potrafią oszacować wielkości czarnego rynku materiałów rozszczepialnych.
mj, guardian
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu