Czterysta ofiar kataklizmu w Chinach
Wczoraj rano na terenie tybetańskiej autonomicznej prefektury Yushu w prowincji Qinghai doszło do silnego trzęsienia ziemi o sile 7,1 stopnia w skali Richtera. Wskutek kataklizmu zginęło około czterystu osób, a 10 tys. zostało rannych. Stosunkowo niska liczba ofiar - przynajmniej w porównaniu do podobnej tragedii w 2008 r. - wynika z faktu, że epicentrum trzęsienia znajdowało się w odludnym regionie, położonym na wysokości powyżej 4,3 tys. m n.p.m. Akcja ratunkowa jest szczególnie trudna: w Yushu runęło 90 proc. budynków, a ratownicy mogą posługiwać się jedynie gołymi rękami - ciężki sprzęt utknął w zwałach błota i kamieni na drogach dojazdowych do regionu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.