Piłkarze nadal będą zdani na omylnych sędziów
International Football Association Board (IFAB), instytucja odpowiedzialna za zmiany przepisów w światowym futbolu, opowiedziała się przeciw wprowadzeniu nowych technologii.
W założeniach miały one ułatwić sędziom podejmowanie decyzji na boisku. To oznacza, że przez najbliższe dwa lata FIFA ani nie zastosuje specjalnych, zainstalowanych w piłce czipów, które po przekroczeniu przez nią linii bramkowej wysyłałyby sygnał do sędziego, ani nie wprowadzi powtórek wideo, z których mogliby korzystać arbitrzy w najbardziej kontrowersyjnych sytuacjach. - Pytanie, nad którym debatowała IFAB, dotyczyło nie wprowadzenia do futbolu konkretnych rozwiązań, ale technologii w ogóle. Odpowiedź brzmiała "nie" i jest ostateczna - powiedział sekretarz generalny FIFA Jerome Valcke. - Chcemy, aby w futbolu pozostał czynnik ludzki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.