Tragedia na torach w Belgii. Co najmniej 18 zabitych
Co najmniej 18 osób zginęło wczoraj w zderzeniu dwóch pociągów pasażerskich w Belgii. To jedna z najgorszych w ostatnich latach katastrof kolejowych w Europie Zachodniej.
Do czołowego zderzenia doszło w czasie porannych godzin szczytu w mieście Halle, kilkanaście kilometrów na południowy zachód od Brukseli. Choć przyczyny wypadku dopiero będą badane, najprawdopodobniej jeden ze składów zignorował sygnalizację świetlną i się nie zatrzymał.
Gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, belgijskie władze potwierdziły śmierć 18 osób, ale zapewne liczba jeszcze wzrośnie. Cały czas bowiem z wraków wydobywano ludzi. - Zniszczenia są ogromne - mówił dziennikarzom Bram de Saedeleer, rzecznik firmy Infrabel, która odpowiada za infrastrukturę kolejową. - Kiedy wyszliśmy z wagonu, zobaczyliśmy ciała zabitych ułożone wzdłuż torów - opowiada jedna z pasażerek Patricia Lallemand.
Pociągami, które jechały na trasach z Quievrain przy granicy francuskiej do Liege i z Leuven do Breine-le-Comte, podróżowało łącznie 250 - 300 pasażerów. Około 150 osób z lżejszymi obrażeniami zabrano do pobliskiej hali sportowej, gdzie ich opatrywano, ciężej rannych zawożono do pobliskich szpitali, a w niektórych przypadkach trzeba było nawet dokonywać amputacji na miejscu tragedii.
Zderzenie spowodowało wczoraj poważne zakłócenia w ruchu kolejowym w Belgii. Odwołane zostały także szybkie pociągi kursujące między Brukselą a Paryżem i Brukselą a Londynem.
Była to najpoważniejsza katastrofa kolejowa w Belgii od kilkunastu lat. W 2001 r. pod Brukselą doszło do zderzenia dwóch pociągów osobowych, w którym zginęło 8 osób, a 12 zostało rannych.
@RY1@i02/2010/032/i02.2010.032.000.011b.001.jpg@RY2@
Fot. AFP
Do katastrofy doszło w godzinach porannego szczytu
, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu