Obama w pułapce bezrobocia
ANALITYCY NIE WIĄŻĄ WIELKICH NADZIEI z planem rozruszania amerykańskiego rynku pracy, choć Biały Dom chce wydać na to 300 mld dolarów. Szansa, że propozycje prezydenta przejdą i jeszcze zadziałają, jest niewielka
Amerykańskie giełdy otworzyły się wczoraj na sporych plusach - indeks Dow Jones zyskiwał w ciągu dnia prawie 2,5 proc., a Nasdaq - ponad trzy. To efekt nadziei związanych z wczorajszymi propozycjami Baracka Obamy w sprawie pobudzenia rynku pracy. Ale analitycy nie podzielają tego optymizmu - ich zdaniem plan prezydenta wiele nie zmieni.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.