Portugalski fiskus w ofensywie
Kontrolerzy Generalnej Inspekcji Finansów w Lizbonie wykryli nadużycia przy wypłacaniu pensji w portugalskich siłach zbrojnych na sumę prawie 26 mln euro. Dzień wcześniej media poinformowały o masowych fałszerstwach recept, które kosztowały budżet 1,2 mln euro.
Afera w armii jest bez precedensu. Kontrolerzy stwierdzili w trakcie inspekcji, że głównym źródłem nieprawidłowości było niestosowanie przez księgowych nowych, niższych stawek pensji, które obowiązują od marca 2010 roku.
Największe straty portugalskiemu budżetowi przyniosły zawyżone płace w szeregach wojsk lądowych. Wypłacono tam bezprawnie ponad 13,7 mln euro.
Dzień wcześniej poinformowano, że w Portugalii aż 40 proc. recept na refundowane z budżetu leki zostało w 2010 r. sfałszowanych. Ubiegłoroczne wyłudzenia na podstawie recept oznaczają dla budżetu straty co najmniej 1,2 mln euro. W opinii portugalskich mediów wykryte fałszerstwa to wierzchołek góry lodowej, a straty dla budżetu w związku z ubiegłoroczną refundacją leków mogą być zdecydowanie wyższe niż wspomniana kwota 1,2 mln euro. Według magazynu medycznego "RCM Pharma" mogą one sięgnąć aż 27 mln euro, a zgodnie z szacunkami tygodnika "Sol" - nawet ponad 100 mln euro.
Na wielu receptach widniały nazwiska nieżyjących lekarzy, były też one wystawiane dla zmarłych przed laty pacjentów. Rekordzista wystawił w ubiegłym roku aż 32 tys. nielegalnych recept na lekarstwa refundowane z budżetu państwa.
nd, Diario Economico Correio da Manha
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu