Niemcy czekają na polskich fachowców
Późne otwarcie niemieckiego rynku pracy dla pracowników z Polski było błędem - ocenił wczoraj Philipp Roesler, wicekanclerz, minister gospodarki i technologii Niemiec. Dodał, że efektem tego jest brak w Niemczech tysięcy fachowców. - Teraz mamy niedobór około 140 tys. inżynierów - podkreślił. Niemcy były, wraz z Austrią, ostatnim państwem UE, które zniosło restrykcje dla pracowników m.in. z Polski. Philipp Roesler dodał, że nie wyklucza specjalnej kampanii skierowanej do polskich fachowców, promującej pracę w Niemczech.
um
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu