Bezrobocie w USA rośnie
Tak złych wyników dotyczących bezrobocia w USA nikt się nie spodziewał. Problemy gospodarcze mogą poważnie utrudnić reelekcję Barackowi Obamie.
W maju amerykańska gospodarka wytworzyła zaledwie 54 tys. nowych miejsc pracy przy dwukrotnie wyższych oczekiwaniach. W rezultacie bezrobocie zamiast spadać, wzrosło o 0,1 pkt proc. i osiągnęło 9,1 proc. Miarę zapaści pogłębiły dane z sektora publicznego. Liczba etatów - jak oczekiwali ekonomiści z Wall Street - miała wzrosnąć o 150 tys., tymczasem spadła o 29 tys.
- Choć sektor prywatny stworzył w ciągu ostatnich 15 miesięcy 2,1 mln etatów, wskaźnik bezrobocia pozostaje nieakceptowalnie wysoki. Potrzebujemy szybszego wzrostu, by zniwelować skutki utraty miejsc pracy - mówił cytowany przez media doradca Białego Domu Austan Goolsbee.
W tej sytuacji część analityków podejrzewa, że Biały Dom w trosce o podtrzymanie gasnącej odbudowy gospodarki po raz trzeci sięgnie po tzw. poluzowanie ilościowe, sprowadzające się faktycznie do dodrukowania dolarów bez pokrycia. Rzucony na rynek pieniądz miałby pobudzić przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy w trudnym dla demokratycznej administracji, przedwyborczym roku.
Według sondaży to właśnie problemy gospodarcze będą dla Amerykanów najważniejszym kryterium wyboru odpowiedniego kandydata na prezydenta. Politykę zagraniczną, w tym wojnę w Afganistanie, wymienia zaledwie 4 proc. ankietowanych. Jeśli Obama nie udowodni, że wie, jak można podnieść Amerykę, szanse na zwycięstwo w starciu z republikaninem zmaleją niemal do zera.
A poziom bezrobocia nie jest jedynym powodem frustracji wyborców. Dług publiczny osiągnął już 100 proc. PKB, co zmusza władze do bolesnych cięć budżetowych. Amerykanie odczuwają też skutki wzrostu cen paliwa. W ciągu roku benzyna podrożała już o 44 proc. i kosztuje 3,79 dol. za galon, czyli 2,73 zł za litr.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu