Bangladesz gani drogowców z Chin
Ministerstwo środowiska Bangladeszu domaga się od chińskiej firmy Sinohydro Co. budującej autostradę w prowincji Chittagong odszkodowania w wysokości miliona taka (13,7 tys. dol.) za bezprawne wykarczowanie sporego kawałka lasu pod składowisko. Chińczycy nie tylko nielegalnie ścięli drzewa, ale bez zezwolenia odsprzedali drewno. Policjanci z oddziału do walki z przestępczością zorganizowaną zatrzymali jednego z pracowników Sinohydro Co. , przy którym znaleziono dokumenty poświadczające sprzedaż drewna za sumę 1,8 mln taka (24,6 tys. dol.). Na razie chińska firma odmawia komentarza w tej sprawie, choć nieoficjalnie nie wyklucza sądowej batalii.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.