Świat coraz więcej wydaje na zbrojenia
Rekordowy poziom 1,6 bln dol. osiągnęły w zeszłym roku światowe wydatki na zbrojenia - podał w opublikowanym wczoraj dorocznym raporcie Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem.
To sporo, mniej więcej cztery razy tyle, ile wynosi roczny PKB Polski. Ale zarazem wzrost wydatków na zbrojenia jest najwolniejszy od dekady. W porównaniu z poprzednim rokiem świat przeznaczył na ten cel tylko o 1,3 proc. więcej pieniędzy. Spowolnienie to efekt kryzysu gospodarczego, bo wiele państw, szukając oszczędności budżetowych, zaczęło je od obcinania wydatków na wojsko.
Najbardziej to widać w Europie. Jest ona jedynym kontynentem, gdzie suma pieniędzy wydanych na obronność spadła - w niektórych krajach, jak Bułgaria czy Łotwa, o ponad jedną czwartą.
Największy, ponad pięcioprocentowy wzrost, zanotowały Ameryka Południowa i Afryka, czyli kontynenty, które w liczbach bezwzględnych wydają najmniej na zbrojenia.
Za to czołówka państw przeznaczających na obronność najwięcej się nie zmieniła: Stany Zjednoczone, Chiny, Wielka Brytania, Francja i Rosja. Nie zmieniła się też przepaść między USA a resztą świata - choć Amerykanie też zapowiedzieli zmniejszenie budżetu Pentagonu, przypada na nich prawie 43 proc. światowych wydatków na wojsko.
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu