Wyspy nie dla imigrantów
Wielka Brytania wprowadza ostrzejsze przepisy dotyczące zatrudniania imigrantów spoza Unii Europejskiej. Ma to na celu ograniczenie przyjazdu osób z bardzo słabym wykształceniem, których - jak twierdzą władze - i tak jest już na Wyspach zbyt wiele. Minister ds. imigracji Damian Grenn zapowiedział, że od kwietnia nie będą mogli być zatrudniani jako kucharze w barach typu fast food. Ograniczenia dotyczą też salonów fryzjerskich, salonów piękności oraz agencji nieruchomości.
- Zmiany mają na celu wymuszenie sytuacji, w której o pracę w Wielkiej Brytanii będą się ubiegać osoby z pożądaną przez nas profesją - podkreślił Grenn. Z danych jego resortu wynika, że co roku przyjeżdża do Wielkiej Brytanii spoza UE ponad 200 tys. osób bez dobrego wykształcenia. Do 2015 roku ta liczba ma zostać ograniczona do góra kilkudziesięciu tysięcy.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu