Chiny obawiają się rosnących cen żywności
Zadaniem numer jeden dla Pekinu jest dziś walka z rosnącymi cenami żywności. W przeciwnym razie Chinom grożą społeczne protesty na miarę Bliskiego Wschodu.
O priorytetach polityki gospodarczej na tydzień przed sesją parlamentu mówił w niedzielę premier Wen Jiabao. - Rosnące ceny ryżu zagrażają stabilności publicznej i społecznej - tłumaczył szef rządu, pozostający na tym stanowisku od 2003 r. Premier zapowiedział, że w walce z inflacją rząd nie zawaha się sięgnąć po rezerwy walutowe. Słowa Wena to reakcja na lutowe wystąpienia w wielu miastach ChRL, inspirowane przez wydarzenia w Tunezji i Egipcie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.