USA mówią tak wyższym podatkom
Sondaż
Trzy czwarte Amerykanów uważa, że podniesienie podatków dla najlepiej zarabiających jest konieczne, by powstrzymać narastanie długu USA i uniknąć pod koniec roku klifu fiskalnego - wynika z sondażu Wall Street Journal-NBC. Taką opinię wyraża nawet 61 proc. zwolenników Republikanów.
Prezydent Barack Obama proponuje, aby w ramach porozumienia o uzdrowieniu finansów publicznych do 2020 r. podwyższyć wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych o 1,4 bln dol. W szczególności w górę miałyby pójść należności od 2 proc. najlepiej zarabiających.
Takie rozwiązanie zdecydowanie odrzuca lider Republikanów w Izbie Reprezentantów John Boehner. Jego zdaniem możliwe jest jedynie zlikwidowanie ulg podatkowych, dzięki czemu dochody fiskalne wzrosną o ok. 0,7 bln dol. do 2020 r. Reszta spośród 4,2 bln dol. planu ograniczenia deficytu ma pochodzić z cięć wydatków federalnych, w tym w szczególności tych na ubezpieczenia zdrowotne i emerytalne.
Wyniki sondażu mogą jednak istotnie osłabić pozycję Republikanów. Jeśli do końca roku obie strony nie dojdą do porozumienia, automatycznie wejdą w życie drastyczne cięcia budżetowe, które mogą wepchnąć amerykańską gospodarkę w recesję.
Jędrzej Bielecki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu