Hiszpańskie rajdy lewicy na markety
Kryzys prowadzi do radykalizacji nastrojów w Hiszpanii. Wywodzący się z komunistycznej Zjednoczonej Lewicy (IU) burmistrz miasteczka Marinaleda w Andaluzji poprowadził szturm na dwa supermarkety, bez płacenia wynosząc z nich towar w ramach - jak to określił - walki z wyzyskiwaczami. Mimo takich akcji władze w Madrycie mają nadzieję, że rosnący eksport pomoże krajowi wrócić na ścieżkę wzrostu. Hiszpania kontynuuje ekspansję na rynkach azjatyckich i afrykańskich, dzięki czemu rośnie liczba towarów sprzedawanych poza UE.
@RY1@i02/2012/160/i02.2012.160.00000010c.803.jpg@RY2@
Reuters/Forum
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu