Hiszpańskie rajdy lewicy na markety
Kryzys prowadzi do radykalizacji nastrojów w Hiszpanii. Wywodzący się z komunistycznej Zjednoczonej Lewicy (IU) burmistrz miasteczka Marinaleda w Andaluzji poprowadził szturm na dwa supermarkety, bez płacenia wynosząc z nich towar w ramach - jak to określił - walki z wyzyskiwaczami. Mimo takich akcji władze w Madrycie mają nadzieję, że rosnący eksport pomoże krajowi wrócić na ścieżkę wzrostu. Hiszpania kontynuuje ekspansję na rynkach azjatyckich i afrykańskich, dzięki czemu rośnie liczba towarów sprzedawanych poza UE.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.