Dziennik Gazeta Prawana logo

Za przeciek do mediów utrata emerytury

29 czerwca 2018

Bezpieczeństwo

Federalne Biuro Śledcze (FBI) prowadzi szeroko zakrojone dochodzenie w sprawie przecieków dotyczących polowania na terrorystów, cyberataków na atomową infrastrukturę Iranu czy działań antyterrorystycznych w Jemenie. W tym samym czasie Kongres ogranicza możliwość przekazywania poufnych informacji dziennikarzom. Dotyczy to także emerytowanych agentów. Karą za złamanie prawa może być odebranie prawa do emerytury mundurowej.

Senacka komisja ds. służb zaaprobowała projekt ustawy, która ogranicza liczbę pracowników służb uprawnionych do informowania mediów o szczegółach akcji lub udzielania ogólnych informacji na ich temat, zwanych backgroundem. Ustawa jest krytykowana przez obrońców praw człowieka, ale cieszy się poparciem obu partii politycznych.

W ostatnim czasie media za oceanem ujawniły wiele tajnych informacji, mogących mieć wpływ na bezpieczeństwo USA. Choćby związanych z listą terrorystów przeznaczonych do zabicia za pośrednictwem samolotów bezzałogowych. Administracja Obamy często bywa oskarżana o celowe ujawnianie informacji mających na celu poprawę notowań prezydenta. Szczególnie dużo przecieków pojawiło się po ataku na willę, w której schronił się Osama bin Laden. Zabicie przywódcy Al-Kaidy jest głównym atutem Obamy w kontekście zbliżającej się kampanii wyborczej.

Dlatego niektórzy parlamentarzyści chcieliby pójść o krok dalej i dyskutowane przepisy rozszerzyć także o cywilnych pracowników Kongresu czy Białego Domu. Komentatorzy wskazują jednak, że w sytuacji, w której 4,8 mln pracowników rządowych ma dostęp do informacji opatrzonych różnymi klauzulami poufności, ograniczenie przecieków do mediów jest po prostu niemożliwe.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.