Odliczanie do finału czas zacząć. Za tydzień wszystko stanie się jasne
W niedzielę 1 lipca w Kijowie rozegrane zostanie spotkanie między dwoma najlepszymi drużynami Europy . Niestety, na razie, poziom zabezpieczenia stadionu nie jest zadowalający. Czy nikomu nic nie grozi?
Już wiem jak miękka jest trawa na płycie boiska w Kijowie. Sprawdziłem, jak mocno naciągnięte są siatki w bramce, do której wpada piłka kopnięta przez największe gwiazdy mistrzostw. Widziałem z bliska, jak wygląda wejście wiodące do szatni. Mam przeczucie, że mogłem do niej wejść. Usiadłem też na ławce rezerwowych, przymierzyłem się do miejsc zajmowanych przez sędziów. Widziałem umieszczoną z tyłu stadionu strefę VIP, gdzie odbywają się pomeczowe bankiety, przespacerowałem się pochylnią, po której na stadion wjeżdżają samochody najważniejszych gości. Wszystko na niespełna godzinę przed tym, jak na murawę wyszli Anglicy, by pozować fotoreporterom. Świadczy to o tym, że system bezpieczeństwa na Ukrainie wciąż pozostawia wiele do życzenia. Nic więc dziwnego, że efektem tej wyprawy było nadzwyczajne poruszenie wśród osób za te kwestie odpowiedzialnych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.