Amerykański superwtorek: człowiek elit kontra ulubieniec ludu
Superwtorek zazwyczaj decyduje o nominacji Republikanów w wyborach prezydenckich w USA. Tego dnia swoje preferencje określa prawicowy elektorat aż w 10 stanach, w tym tak różnych jak Wirginia, Dakota Północna i Alaska. Najważniejszy będzie jednak wynik w Ohio, gdyż w historii Stanów Zjednoczonych nie zdarzyło się, by prezydentem został kandydat Republikanów, który nie zdobył tam poparcia.
Największe szanse na nominację ma kandydat republikańskiego establishmentu Mitt Romney. Ten były gubernator Massachusetts i finansista wielokrotnie w czasie kampanii popełniał gafy. Dawał do zrozumienia, że identyfikuje się z najbogatszą częścią amerykańskiego społeczeństwa, a jego przeciwnicy wykazywali, że nie rozumie problemów "prawdziwej Ameryki". Chce to wykorzystać Rick Santorum, najbardziej konserwatywny wśród kandydatów i ulubieniec ludu. Według ostatnich sondaży Romneya popierało 38 proc. republikańskich wyborców, Santoruma - 32 proc.
@RY1@i02/2012/047/i02.2012.047.00000010c.802.jpg@RY2@
ap
J.Bie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu