Słowacy chcą być dumni
Małe narody lubią czuć się ważne. Dlatego chętnie nagłaśniają informacje świadczące o tym, że są lepsze od sąsiadów. Nie ma więc nic dziwnego w tym, że w pięciomilionowej Słowacji furorę zrobiła informacja o zarobkach jej prezydenta. Otóż Ivan Gašparovič jest najlepiej zarabiającą głową państwa we wszystkich dziesięciu krajach postkomunistycznych, które są członkami Unii Europejskiej. Informujący o tym tekst, który ukazał się w dzienniku "Hospodárske noviny", został zatytułowany "Gašparovič zarabia więcej niż Zeman", a serwis informacyjny Noviny.sk poszedł jeszcze dalej i oznajmił ni mniej, ni więcej tylko: "Bogacz Gašparovič, biedak Băsescu".
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.