W parlamencie po staremu
Planowane na 26 października wybory miały odmłodzić ukraińską klasę polityczną. Wiele wskazuje na to, że pod nowymi sztandarami do Rady Najwyższej trafi wielu skompromitowanych polityków
Choć ukraińscy politycy po Majdanie obiecywali nowe otwarcie, przed październikowymi wyborami parlamentarnymi większość kandydatów stanowią znajome twarze, wśród nich ludzie zamieszani w afery korupcyjne i dawni współpracownicy ekipy Wiktora Janukowycza. Aby załagodzić nastroje Ukraińców, partie wymieszały ich z niewielkim odsetkiem działaczy społecznych, dziennikarzy i dowódców polowych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.