Portugalia powoli wymiera
Najbardziej dotkliwym skutkiem upadku gospodarczego Lizbony jest załamanie demograficzne. Brak dzieci sprawia, że rząd mnoży pomysły, jak odwrócić negatywne trendy
Startująca w Portugalii kampania przed październikowymi wyborami parlamentarnymi będzie się kręcić wokół gospodarki. Rząd pochwali się redukcją bezrobocia, opozycja będzie potępiać środki oszczędnościowe lub - dla odmiany - nadmierny deficyt budżetowy. O najważniejszym temacie nikt się być może nie zająknie: jeśli dotychczasowe trendy demograficzne się utrzymają, do 2204 r. Portugalczyków już nie będzie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.