Cyfrowe haki zna jdą się na każdego
Dostarczająca rządom hakerskie oprogramowanie włoska firma Hacking Team została zhakowana. Przy okazji przeciętni zjadacze chleba dowiedzieli się, że każdy może zostać miłośnikiem dziecięcej pornografii
Informacje, które pojawiły się na portalach dla miłośników informatyki, mogą zmrozić krew w żyłach. "W oprogramowaniu szpiegowskim już znajdowane są (...) naganne etycznie wstawki w kodzie, które - jak sugeruje jedna z teorii - służyły podstawianiu na komputerach ofiar fałszywych wpisów świadczących o pobieraniu dziecięcej pornografii" - poinformował rodzimy Niebezpiecznik.pl. Stworzony przez Hacking Team, włoską firmę specjalizującą się w usługach cyfrowego szpiegostwa, program do "podglądania" komputerów zostawiał w rejestrze systemu operacyjnego ślad, że użytkownik miał na dysku twardym pliki o nazwach "pedoporno.mpg" i "childporn.avi". To mogło, jak tłumaczono, stanowić podstawę do zarekwirowania przez policję komputera "niewygodnej" osoby i postawienia jej wyjątkowo nieprzyjemnych zarzutów. Innymi słowy, był to idealny prezent dla wszystkich służb specjalnych.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.