Dziennik Gazeta Prawana logo

Cyfrowe haki zna jdą się na każdego

30 czerwca 2018

Dostarczająca rządom hakerskie oprogramowanie włoska firma Hacking Team została zhakowana. Przy okazji przeciętni zjadacze chleba dowiedzieli się, że każdy może zostać miłośnikiem dziecięcej pornografii

Informacje, które pojawiły się na portalach dla miłośników informatyki, mogą zmrozić krew w żyłach. "W oprogramowaniu szpiegowskim już znajdowane są (...) naganne etycznie wstawki w kodzie, które - jak sugeruje jedna z teorii - służyły podstawianiu na komputerach ofiar fałszywych wpisów świadczących o pobieraniu dziecięcej pornografii" - poinformował rodzimy Niebezpiecznik.pl. Stworzony przez Hacking Team, włoską firmę specjalizującą się w usługach cyfrowego szpiegostwa, program do "podglądania" komputerów zostawiał w rejestrze systemu operacyjnego ślad, że użytkownik miał na dysku twardym pliki o nazwach "pedoporno.mpg" i "childporn.avi". To mogło, jak tłumaczono, stanowić podstawę do zarekwirowania przez policję komputera "niewygodnej" osoby i postawienia jej wyjątkowo nieprzyjemnych zarzutów. Innymi słowy, był to idealny prezent dla wszystkich służb specjalnych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.