Inwestycja, która nigdy się nie zwróci
Szwajcarzy zakopali pod ziemią 12 mld franków. Tunel św. Gotarda to największa tego typu budowla na świecie
Pociąg wjeżdża do tunelu w zachmurzonym Erstfeld. Przed nami 57 km trasy pod Przełęczą św. Gotarda, która została wykuta w skale u podnóża Alp. Ciemność za oknem rozświetlają jedynie żółte lampy rozmieszczone w dolnej części tunelu, na wysokości kół pociągu. Dokładnie co 325 m miga zieleń ognioodpornych drzwi ewakuacyjnych, którymi w razie pożaru można uciec do równoległego korytarza. O tym, że przemieszczamy się najdłuższym tunelem świata, przypomina głos z interkomu. Pasażerowie są początkowo podekscytowani, ale z czasem sięgają po gazety albo gapią się w telefony. Po 25 min z ulgą wyjeżdżamy w skąpanym w słońcu Bodio, po południowej stronie tunelu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.