Katalonia szuka kompromisu. Teraz ruch Madrytu
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom prezydent Katalonii Carles Puigdemont nie opowiedział się we wczorajszym wystąpieniu przed katalońskim parlamentem za niepodległością autonomicznej prowincji. Zamiast tego zaproponował rządowi w Madrycie zajęcie miejsca przy negocjacyjnym stole i rozpoczęcie rozmów nad nową wersją statutu katalońskiego, który reguluje zakres dziedzin leżących w kompetencji władz w Barcelonie. Katalończycy, chociaż cieszą się bardzo szeroką autonomią w zakresie edukacji, ochrony zdrowia, kultury, ochrony środowiska, komunikacji, transportu, wymiaru sprawiedliwości, bezpieczeństwa publicznego oraz dysponują własną formacją policyjną - nie mogą na przykład prowadzić poboru podatków jak Kraj Basków czy Nawarra. Wielokrotnie przytaczany argument o dorzucaniu pieniędzy do budżetu centralnego powrócił we wczorajszym przemówieniu. ⒸⓅ
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.