Czy teraz Królestwo się zradykalizuje?
Atak na bawiącą się na koncercie młodzież w Manchesterze, w wyniku którego zginęły 22 osoby, był najkrwawszym tego typu zamachem w Wielkiej Brytanii od 12 lat. I choć każdy taki akt terroru prowokuje pytania o sprawność działania służb i - szerzej - władz państwowych, to nie powinien wpłynąć negatywnie na notowania rządzącej Partii Konserwatywnej przed organizowanymi za dwa tygodnie wyborami. Spośród trzech największych brytyjskich partii to właśnie torysi są zwolennikami najbardziej restrykcyjnej polityki migracyjnej.
Powstaje natomiast pytanie, czy wzrost zagrożenia może skłonić Londyn do bardziej radykalnego zwalczania dżihadyzmu na wzór francuski. Paryż ograniczył np. prawa zatrzymanych podejrzanych o terroryzm. Stworzył też specjalny urząd, który może zamknąć restaurację, księgarnię czy meczet, wspierające islamskich fundamentalistów. Nad Tamizą dotychczas było to nie do pomyślenia. ⒸⓅ
@RY1@i02/2017/099/i02.2017.099.00000010c.101(c).jpg@RY2@
fot. Matthew Lloyd/Bloomberg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu