Niezaszczepieni będą płacić grzywny
Od tego tygodnia szczepienia przeciwko koronawirusowi w Austrii staną się obowiązkowe. Nowe przepisy będą dotyczyć wszystkich powyżej 18 r.ż. To pierwsze państwo na Starym Kontynencie, które zdecydowało się na tak daleko idące środki. Inne europejskie stolice objęły takim obowiązkiem wyłącznie starszych obywateli lub personel medyczny.
Kierowany przez kanclerza Karla Nehammera rząd przekonuje, że jest to posunięcie niezbędne, by uchronić państwo przed kolejnymi lockdownami. – To ingerencja w prawa człowieka. Jest jednak uzasadniona. Chcemy doprowadzić do końca pandemii, a obowiązkowe szczepienia są jedyną dostępną metodą osiągnięcia tego celu – twierdzi minister ds. europejskich i konstytucyjnych Karoline Edtstadler.
Na dostosowanie się do nowych przepisów mieszkańcy będą mieli czas do 15 marca. Ci, którzy odmówią przyjęcia zastrzyku, zostaną ukarani grzywną w wysokości od 600 euro (ok. 2750 zł) do 3600 euro (ok. 16,5 tys. zł). Wyjątek stanowić będą kobiety w ciąży oraz osoby, które w ciągu ostatnich sześciu miesięcy przeszły chorobę wywołaną wirusem lub nie mogą się zaszczepić z przyczyn zdrowotnych. Nowe prawo wywołuje w Austrii liczne protesty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.