Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Świat

Wybiła godzina TikToka w Europie

26 lutego 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Komisja i Rada Europejska kazały urzędnikom pozbyć się chińskiej aplikacji. Polska nie zabrania, ale sprawdza, o co chodzi

Wydany w czwartek zakaz dotyczy wszystkich urządzeń, jakich pracownicy Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej używają do celów zawodowych. Obejmuje także ich prywatne telefony czy tablety, o ile mają na nich aplikacje używane w pracy. Ci, którzy nie dostosują się do wytycznych, 15 marca stracą dostęp do służbowej poczty i usługi Skype for Business. Zakaz dotyczy 35 tys. osób. To pierwszy raz, kiedy euroinstytucje zastosowały takie środki wobec platformy.

Jak wynika z oświadczenia wydanego przez KE, chodzi o „podniesienie poziomu cyberbezpieczeństwa”, a także „ochronę przed zagrożeniami cyberbezpieczeństwa i działaniami, które mogą zostać wykorzystane do cyberataków na środowisko korporacyjne Komisji”. W stanowisku nie zostały jednak ujawnione żadne szczegóły dotyczące sprawy, a Thierry Breton, unijny komisarz ds. rynku wewnętrznego, odmówił w czasie konferencji prasowej odpowiedzi na pytanie, czy TikTok miał związek z cyberincydentami, na które skarżyły się instytucje unijne. – Decyzja jest nietrafiona i oparta na błędnych założeniach. Poprosiliśmy o spotkanie, aby wyjaśnić sprawę – poinformował w odpowiedzi Theo Bertram, wiceprezes właściciela serwisu. Zapewnił też, że TikTok pracuje nad zwiększeniem bezpieczeństwa danych 125 mln europejskich użytkowników.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.