Dziennik Gazeta Prawana logo

Po zdobyciu Moskwy Putin usłyszy pytanie od elit: co dalej?

Aleksiej Nawalny, lider rosyjskiej opozycji
Aleksiej Nawalny, lider rosyjskiej opozycjiembuk-importer
8 września 2019

W Moskwie, po tygodniach protestów przeciw niedopuszczeniu niezależnych kandydatów do udziału we wczorajszych wyborach do lokalnej Dumy, w rosyjskiej opozycji trwa dyskusja na temat najlepszej formuły walki z władzą. Jej lider Aleksiej Nawalny wzywał do „rozumnego głosowania”, które polegać miało na oddawaniu przez Rosjan głosów na każdego, „byle nie na kandydata Jednej Rosji”. Dyskutował jednak również szeroko rozumiany obóz władzy. Różnica zdań, która się w nim pojawiła, świadczy o tym, iż przynajmniej część rosyjskiego establishmentu zaczyna myśleć o zmianach.

Najszybciej zabrała głos ta część obozu władzy, która była i jest przekonana, że protesty w Moskwie należy zdusić siłą. Ich zdaniem Gwardia Narodowa działała nie tylko zgodnie z prawem, ale również w interesie Rosji. Bo protestujący „realizują scenariusz napisany poza granicami”. Zwracano uwagę na równoczesny wybuch protestów w Moskwie i Hongkongu. Pojawiły się głosy o inspiracji ze strony ambasad i mediów państw Zachodu. W Estonii „odkryto” obozy szkoleniowe rosyjskiej opozycji. U Nawalnego „znaleziono” lewe pieniądze, a spore grono złapanych w trakcie demonstracji objęto dochodzeniami, które mogą się skończyć wieloletnimi wyrokami więzienia.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.