Amerykańskie miasta podzielone rasowo
W USA utrzymuje się segregacja na bogatsze osiedla zamieszkane przez białych i biedniejsze, gdzie upychane są mniejszości etniczne
Eskalacja napięć rasowych w ostatnich tygodniach w Stanach Zjednoczonych, której tragicznym zwieńczeniem była sobotnia strzelanina w El Paso w Teksasie, to tylko kolejny epizod w historii segregacji. 55 lat temu w USA przyjęto ustawę o prawach obywatelskich, będącą kamieniem milowym w walce o równouprawnienie czarnoskórych. Dopiero 100 lat po zniesieniu niewolnictwa zakazano podziałów rasowych w szkołach, barach i pracy. Ale problem rasizmu nie zniknął.
Według rozmaitych danych czarnoskórzy wciąż pozostają w tyle za białymi pod względem zamożności, pozycji społecznej i wykształcenia. Od lat 50. stopa bezrobocia wśród nich jest mniej więcej dwa razy wyższa niż ten sam współczynnik w odniesieniu do białych. Czarnoskórzy na ogół mieszkają też w gorszych dzielnicach. Podział na osiedla białe i zamieszkane przez mniejszości etniczne utrzymuje się przede wszystkim za sprawą obowiązujących regulacji. W tym wypadku nie działają ustawy o sprawiedliwej gospodarce mieszkaniowej i wymierzone w dyskryminację wyroki sądów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.