Smutne święto koalicji
CDU i SPD mogą sobie pogratulować, że udało im się przetrwać pierwszy rok po wyborach. Gabinet Angeli Merkel pracuje mimo kłótni
Rywalizacja dwóch największych ugrupowań w Niemczech nie różni się wiele od sporów partyjnych obserwowanych w innych demokracjach. Gdy Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) prezentuje plany podniesienia emerytur, spotyka się z krytyką liberalno-konserwatywnych polityków Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). Gdy chadecy, naciskani przez przemysł zbrojeniowy, sugerują wznowienie eksportu broni do Arabii Saudyjskiej, krzykiem reagują socjaliści, którzy nie chcą o tym słyszeć ze względu na wojnę, którą Saudyjczycy prowadzą w Jemenie. A gdy CDU, mająca tradycyjnie bliższy kontakt z wiejskim elektoratem, akceptuje użycie kontrowersyjnych nawozów, SPD zaskarża tę propozycję jako niezgodną z niemieckim prawem, wskazując na zagrożenie, jakie środki stanowią dla zwierząt żyjących wokół pól uprawnych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.