Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

W przetargu warto pamiętać, że nie da się dzielić przez zero

28 czerwca 2018

Orzeczenie

Tworząc wzory matematyczne, które będą stosowane przy ocenie ofert, zamawiający zapominają, że niektóre zlecenia firmy są w stanie wykonać za darmo. A to może oznaczać konieczność mnożenia przez zero, co uniemożliwia porównanie ofert, lub co gorsza dzielenia przez zero, czyli działania niewykonalnego.

0 = 0,01

Tak właśnie się stało w przetargu na dostawę specjalistycznego sprzętu komputerowego. Oprócz ceny głównej wykonawcy mieli podać ceny za poszczególne opcje dodatkowe. W ramach tego podkryterium przewidziano wzory, które miały umożliwić przyznanie punktów ofertom i uszeregowanie ich w kolejności.

Problem w tym, że dwie firmy wskazały w kilku pozycjach formularza ofertowego cenę: "zero złotych". Wzory zaś wymagały pomnożenia przez te wartości. Zamawiający zorientował się w swym błędzie i próbował go naprawić poprzez nieznaczną korektę ofert. Zerową zapłatę zamierzał zmienić na jednogroszową.

"Chcąc zachować zasady uczciwej konkurencji oraz równe traktowanie wykonawców, jak również móc dokonać sprawiedliwej oceny ofert, zamawiający postanowił przyjąć wartość 0,01 złotych brutto. Założenie to przyjął wyłącznie w celu porównania ofert" - napisał do wykonawców organizator przetargu.

Od decyzji tej odwołała się firma, która złożyła konkurencyjną ofertę wobec dwóch, w których dokonano poprawek. Krajowa Izba Odwoławcza przyznała zaś jej rację.

- Kryteria ustalone przez zamawiającego powinny być jednoznaczne i precyzyjne, gdyż wybierając najkorzystniejszą ofertę, może on posłużyć się wyłącznie kryteriami podanymi w specyfikacji. Dokonując oceny ofert, jest obowiązany ich przestrzegać - zauważyła w uzasadnieniu wyroku przewodnicząca składu orzekającego Małgorzata Rakowska.

Przyznała, że określone w specyfikacji tego przetargu wzory uniemożliwiały porównanie ofert, w których wskazano zero. Niemniej jednak nie pozwala to na zmianę kwot podanych przez wykonawców.

- Zmiana ta dotyczyła zaoferowanej przez nich ceny, a więc istotnego elementu treści złożonych ofert - zaznaczyła przewodnicząca, dodając, że przepisy pozwalają wyłącznie na korygowanie omyłek i to w określonych sytuacjach. Wskazanych przez przedsiębiorców wartości nie sposób zaś uznać za omyłki.

- Zamawiający, dokonując poprawienia cen zaoferowanych przez dwóch wykonawców, zmienił treść oferty, będącą istotnym elementem przyszłej umowy. Wbrew jego twierdzeniom nie może to zostać potraktowane jako czynność jedynie techniczna - uzasadniła wyrok Małgorzata Rakowska, podkreślając, że dokonana przez organizatora przetargu zmiana wpłynęłaby na jego ostateczny wynik.

Rozwiązanie

Eksperci zwracają uwagę, że to kolejny wyrok, który pokazuje, jak istotne jest przygotowanie sposobu oceny ofert.

- Orzeczenie potwierdza dotychczasową linię orzeczniczą KIO wskazującą na szczególnie wrażliwy charakter kryteriów oceny ofert. Obowiązkiem zamawiającego jest wyczerpujące i precyzyjne określenie techniki przyznawania punktów już na etapie specyfikacji - mówi Artur Wawryło z Centrum Obsługi Zamówień Publicznych.

- Zamawiający musi liczyć się z ewentualnością, że cząstkowe ceny mogą mieć postać wartości zerowych. Może przesądzić w specyfikacji o niedopuszczalności podawania takich wartości przez wykonawców. Rozsądniejsze byłoby jednak określenie w specyfikacji, iż w przypadku podania wartości zerowych zamawiający będzie dokonywał na potrzeby oceny i porównania złożonych ofert operacji matematycznej polegającej na dodaniu do licznika i mianownika wartości 0,001 - podpowiada.

Zamawiający jest zobowiązany przestrzegać przyjętych przez siebie kryteriów oceny ofert

DGP przypomina

We wcześniejszym orzecznictwie KIO uznawała, że jeśli w ofercie pojawi się wartość zerowa, to zamawiający, wyłącznie na potrzeby jej porównania z pozostałymi, może zamienić ją na minimalną wartość dodatnią. Pod jednym warunkiem - musi to zostać przewidziane wprost w specyfikacji, tak aby wszyscy zainteresowani od początku znali zasady, na jakich będzie odbywać się ocena ofert (np. wyrok KIO, sygn. akt KIO 2542/11).

Sławomir Wikariak

slawomir.wikariak@infor.pl

Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej, sygn. akt 43/13.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.