Doświadczenie niekiedy trzeba zdobywać samodzielnie
Jeśli kluczową część inwestycji wykonawca ma zrealizować samodzielnie, to zamawiający ma prawo wymagać, aby wcześniej takie same prace również wykonywał bez udziału podwykonawców - uznała Krajowa Izba Odwoławcza.
Zgodnie z ogólną zasadą zamówienia publiczne mogą być realizowane przy udziale podwykonawców. W przypadku robót budowlanych i usług zamawiający ma prawo jednak wymagać, aby kluczowe części zamówienia wykonawca zrealizował osobiście, czyli bez udziału podwykonawców (art. 36a ust. 2 pkt 1 ustawy - Prawo zamówień publicznych; t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1579 ze zm.). Z uprawnienia tego skorzystała jedna z gmin, organizując przetarg na rozbudowę szkoły o salę gimnastyczną. W specyfikacji przewidziała, że kluczową częścią zamówienia będzie budowa sali sportowej do osiągnięcia stanu surowego zamkniętego.
Formułując warunek dotyczący doświadczenia, zamawiający również uznał, że wykonawcy powinni wykazać się osobistym wykonaniem (bez udziału podwykonawców) co najmniej dwóch odrębnych inwestycji polegających na budowie, rozbudowie lub przebudowie budynków użyteczności publicznej, w tym co najmniej jednego przeznaczonego na cele sportu i rekreacji o powierzchni min. 500 mkw. i wartości co najmniej 6 mln zł. Warunek ten został zakwestionowany przez jedną z firm zainteresowanych wzięciem udziału w przetargu. Domagała się ona jego zmiany w taki sposób, by w portfolio móc uwzględnić również inwestycje zrealizowane przy udziale podwykonawców.
Przedsiębiorca składający odwołanie zwracał uwagę, że regułą przy realizacji kompleksowych prac budowlanych jest udział w nich podwykonawców. Co więcej, wynika to z generalnej zasady udzielania zamówień publicznych, która jedynie w szczególnych sytuacjach może zostać ograniczona. Skoro dotychczas przedsiębiorca był uprawniony do zlecania podwykonawstwa, to dlaczego teraz zamawiający zabrania mu powoływania się na zyskane w ten sposób doświadczenie. Przy czym jego zdaniem warunek należy czytać jako konieczność realizacji całych inwestycji budowlanych bez udziału podwykonawców, co oznaczałoby, że trudno w Polsce znaleźć choć jedną firmę, która mogłaby się wykazać jego spełnieniem.
Krajowa Izba Odwoławcza doszła do wniosku, że kwestionowany warunek należy rozumieć inaczej, w korelacji z postanowieniem o konieczności osobistego wykonania kluczowej części zamówienia. Skoro dotyczy ono ukończenia obiektu w stanie surowym zamkniętym, to odnosi się to również do wcześniej zrealizowanych inwestycji. Innymi słowy przedsiębiorca musi wykazać, że ukończył wcześniej samodzielnie prace do etapu stanu surowego zamkniętego. Przy czym, jak podkreśliła KIO, nie ma znaczenia, jaką rolę pełnił podczas realizacji tych inwestycji, czy generalnego wykonawcy, czy konsorcjanta, czy nawet podwykonawcy. Ważne jest, by własnymi siłami wykonać wymagane prace.
"Skoro zamawiający odnosi warunek doświadczenia własnego wykonawcy (zdolności technicznej i zawodowej) wyłącznie do robót budowlanych w zakresie stanu surowego zamkniętego budynku, to adekwatnie oczekuje, iż wykonawca będzie się legitymował realizacją własnymi siłami takiego zadania lub zadań, które potwierdzą to doświadczenie (bez rozróżnienia, czy wcześniej działał on jako wykonawca, generalny wykonawca, uczestnik konsorcjum lub podwykonawca)" - napisała w uzasadnieniu wyroku przewodnicząca składu orzekającego Barbara Bettman.
Sławomir Wikariak
ORZECZNICTWO
Wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 24 stycznia 2018 r., sygn. akt KIO 82/18.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu