Po wydaniu postanowienia nie można już cofnąć odwołania
Choć przepis mówi o możliwości cofnięcia odwołania wniesionego do Krajowej Izby Odwoławczej aż do momentu zamknięcia rozprawy, to w praktyce musi to nastąpić przed wydaniem orzeczenia. Nawet jeśli jest to postanowienie wydawane podczas posiedzenia, a więc przed otwarciem rozprawy – uznał sąd.
Sprawa dotyczyła postanowienia KIO o odrzuceniu odwołania złożonego w przetargu na tzw. usługi społeczne. Do progu 750 tys. euro zamawiający nie stosuje się do nich przepisów ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1986 ze zm.), tylko własną procedurę, w której powinien zapewnić konkurencyjność. Od lat trwa dyskusja, czy w tym postępowaniach przysługuje prawo wniesienia odwołania do KIO, a jeśli tak, to w jakim zakresie. We wspomnianym postanowieniu skład orzekający uznał, że nie ma kognicji do rozpoznania odwołania i odrzucił je.
Już po wydaniu tego rozstrzygnięcia wykonawca wycofał odwołanie i uznał, że w takiej sytuacji nie powinien ponosić kosztów postępowania. W skardze wniesionej do sądu nie kwestionował samego orzeczenia, tylko właśnie zasądzenie kosztów. Powołał się na art. 187 ust. 8 ustawy p.z.p. Zgodnie z nim odwołujący może cofnąć odwołanie do czasu zamknięcia rozprawy, a w takim przypadku KIO umarza postępowanie odwoławcze. Jeżeli cofnięcie następuje przed otwarciem rozprawy, odwołującemu zwraca się 90 proc. wpisu. Zdaniem skarżącego się przedsiębiorcy, skoro w jego sprawie postanowienie zapadło przed otwarciem rozprawy, to powinien otrzymać zwrot 90 proc. opłaconego wpisu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.