Spory przetargowe rozstrzygane po nowemu
Wszystkie dowody w postępowaniu odwoławczym trzeba będzie przedstawiać przed rozprawą. Czasem będą na to tylko trzy dni
Opublikowana w minionym tygodniu w Dzienniku Ustaw ustawa deregulacyjna, choć wprowadza jedynie punktowe modyfikacje w przepisach o zamówieniach publicznych, to diametralnie zmienia procedurę odwoławczą. Po pierwsze, większość rozpraw będzie odbywać się zdalnie, dzięki czemu uczestnicy nie będą musieli przyjeżdżać do mającej siedzibę w Warszawie Krajowej Izby Odwoławczej. Po drugie, wprowadzona zostanie pełna prekluzja dowodowa. Dowody będą przedstawiane w odwołaniu lub odpowiedzi na nie, a te spóźnione nie będą brane pod uwagę.
Eksperci chwalą kierunek zmian. – Dziś nierzadko mamy do czynienia z cwaniactwem procesowym. Niektórzy pełnomocnicy celowo zwlekają ze zgłoszeniem dowodu do ostatniej chwili, by zaskoczyć przeciwnika – mówi Artur Wawryło, prawnik prowadzący Kancelarię Zamówień Publicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.