Turcy w przetargu tylko za zgodą zamawiającego
Polski rynek zamówień publicznych zostanie domyślnie zamknięty nie tylko przed firmami, lecz także przed produktami spoza Unii Europejskiej i państw, które podpisały porozumienie GPA. Zamawiający w konkretnym przetargu będzie mógł jednak dopuścić udział wykonawców i towarów z takich krajów, jak Chiny czy Turcja. Będzie też mógł zdecydować, że z jednego z tych krajów chce, a z innych już nie. Projekt nowelizacji przepisów jest konsekwencją wyroków Trybunału Sprawiedliwości UE, który uznał, że wykonawcy z państw trzecich nie mają równych praw i można stawiać im nawet najbardziej dyskryminujące warunki. Nowe reguły najbardziej odbiją się na Turkach. W 2024 r. zdobyli oni w Polsce zamówienia na ponad 19 mld zł. © ℗ B6
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.