Arbitrzy jednoosobowo będą rozstrzygać przetargi
Przedsiębiorcy nie będą już mieli prawa do wnoszenia protestów, a ich odwołania trafią od razu do Krajowej Izby Odwoławczej.
Izba orzekać będzie w składzie jednoosobowym, a nie trzyosobowym. Uzyska też uprawnienie do nakładania kar finansowych na zamawiających, gdy zawarta umowa o zamówienie publiczne naruszy przepisy. Wszystko to wynika z nowelizacji ustawy - Prawo zamówień publicznych, którą przyjął Sejm po rozpatrzeniu drobnych poprawek senackich.
- Nowe rozwiązania mają przede wszystkim skrócić czas trwania procedury odwoławczej. Temu służy m.in. rezygnacja z protestu wnoszonego do zamawiającego - tłumaczy Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych (na zdjęciu).
Po wejściu w życie nowych przepisów skróceniu ulegną też terminy na składanie ofert.
- Naszym celem jest umożliwienie udzielającym zamówień publicznych o największych wartościach zawierania umów w przetargu nieograniczonym w terminie 60 dni od wszczęcia postępowania - podkreśla prezes UZP.
Nowelizacja oznacza też inne zasady unieważniania zawartych już umów o wykonanie zamówienia publicznego. Możliwe będzie odstąpienie od unieważnienia umowy przez KIO z uwagi na ważny interes publiczny. Podmioty prywatne będą mogły wydawać środki unijne, nie stosując rygorów prawa zamówień. Wystarczy, że zużytkują je zgodnie z zasadami równego traktowania, uczciwej konkurencji oraz przejrzystości.
@RY1@i02/2009/236/i02.2009.236.183.001b.001.jpg@RY2@
Jacek Sadowy, prezes Urzędu Zamówień Publicznych
Fot. Wojciech Górski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu