Prywatne firmy dobrze zarobią na usługach dla administracji
700 mln zł trafi do firm w postaci zamówień publicznych, jeśli rząd zlikwiduje gospodarstwa pomocnicze - obliczył Dziennik Gazeta Prawna.
Gospodarstwa pomocnicze są częściami wyodrębnionymi z jednostek budżetowych, jak np. ministerstwa czy kancelaria premiera. Wykonują na rzecz resortów usługi, np. prowadzenie stołówki, ośrodka wczasowego, hotelu, remonty czy sprzątanie.
Wszystkie one mają być zlikwidowane do końca 2010 r. Usługi, jakie oferowały, byłyby odtąd kupowane na wolnym rynku - będą je wykonywały prywatne firmy.
Mariusz Błaszczak, były szef kancelarii premiera za Jarosława Kaczyńskiego, uważa, że konsolidacja budżetu jest krokiem w dobrym kierunku, jednak wymaga rozwiązania szeregu problemów.
Id, łz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu