Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Arbitrom przybędzie obowiązków

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

- Izbie przybędą kolejne kompetencje. Część obowiązków, które wykonuje prezes Urzędu Zamówień Publicznych, będzie realizował prezes KIO. Obowiązków przybędzie także arbitrom.

- Będzie to kwestia orzekania w zakresie nieważności umów i skracania okresu ich obowiązywania. Także nakładanie kar finansowych na zamawiających stanie się nowym wyzwaniem. Izba będzie miała prawo rozstrzygania kwestii cywilistycznych, dotychczas należących do kompetencji sądów.

- Trudno jest przesądzić, czy wzrośnie liczba odwołań. Teraz postępowanie protestacyjne przed zamawiającym nie wiąże się z kosztami wpisu od odwołania. Dziś decyzję o poniesieniu kosztu wpisu wykonawcy podejmują po rozpoznaniu protestu przez zamawiającego. Po nowelizacji decyzję o wniesieniu odwołania i obowiązku zapłaty wpisu wykonawcy podejmą bez stanowiska zamawiającego. Z postępowaniem odwoławczym wiąże się także wynagrodzenie pełnomocników stron.

- Skład Izby nie jest wystarczający. Do końca 2008 roku Izba pracowała w niepełnym 21-osobowym składzie. Od początku 2009 roku pracujemy w 25-osobowym składzie. W związku z nowelizacją ustawy w 2008 roku prezes UZP przyjął dodatkowe pięć etatów w budżecie na 2009 rok. Zatem w tym roku powinno być 30 arbitrów.

- W budżecie dokonano cięć. Także nas objęły oszczędności i zamrożono pięć etatów. Rezygnacja jednej osoby powoduje wakat, a nie likwidację etatu.

- To pytanie jest dla prezesa UZP. Biorąc pod uwagę zakres nowelizacji, która ma wejść w życie w grudniu 2009 r., to dodatkowe pięć etatów nie wystarczy.

- Nowelizacja nie przewiduje 35 osób, tylko zwiększenie liczby członków KIO o 10 osób. Jeżeli otrzymamy zablokowane pięć etatów, to w 2010 roku, kiedy zacznie obowiązywać nowelizacja z 2009 roku i otrzymamy kolejne 10 etatów, Izba powinna liczyć 40 osób. Jeśli chcemy dotrzymywać 15-dniowego instrukcyjnego terminu rozpatrywania odwołań, to skład Izby musi się zwiększyć.

- Składy rozpatrujące odwołania nie są stałe. Wyznaczanie arbitrów według alfabetycznej kolejności jest zasadą ustawową, od której odstępuje się z ważnych powodów. W praktyce wchodzą w grę wyłączenia arbitrów ze składów, urlopy, choroby, wykonywanie innych obowiązków. Zasada wyznaczania arbitrów według alfabetu pozwala równomiernie rozkładać obowiązki orzecznicze, czego nie zapewnia losowanie.

- Brzmi to jak zarzut stronniczości. Pełnomocnicy mają prawo zaskarżać wyroki do sądów, wnosić skargi do rzecznika dyscyplinarnego, składać wnioski o wyłączenie arbitra. W ciągu 16 miesięcy funkcjonowania Izby tylko arbitrzy z ostrożności o zarzut bezstronności składali wnioski o wyłączenie ich ze składów. Pełnomocnicy tego nie robili. Z wyrokami się nie dyskutuje, tylko się je zaskarża.

- Aż w 35 proc. odwołań Izba stwierdziła takie naruszenia ustawy przez zamawiających, że je uwzględniła. Postępowanie przed Izbą ma charakter sporu i odwołujący wykazuje zarzuty, a zamawiający je odpiera. Najczęściej po stronie zamawiającego występuje wybrany wykonawca, który wspiera zamawiającego. Przed zespołami arbitrów instytucja przystąpienia w takim wymiarze jak dziś nie funkcjonowała. Izba uwzględnia stan sprawy, a nie statystyki dotyczące odwołań.

- Izba zna tylko presję: stanu sprawy, przepisów i terminów ustawowych.

- Około 20 proc.

- Oznacza to, że pełnomocnicy i strony są zadowoleni z wyroków.

- Pełnomocnicy i wykonawcy powinni wnosić skargi, jeśli mają zastrzeżenia do rozstrzygnięć.

- Jest to dowód na niezawisłość członków Izby. Przepis nie precyzuje zakresu opinii Izby w sprawie zastrzeżeń do wyniku kontroli. Jest to decyzja niezawisłej Izby, której nie komentuję.

8a41d827-ae6b-4374-9fb7-5ea4cdb7a8aa-38896256.jpg

radca prawny, była w zespołach arbitrów

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.