Firmy mają prawo do drogi odwoławczej
Przedsiębiorca niepowiadomiony o procedurze odwoławczej zachowuje prawo do wniesienia własnego odwołania.
Wojskowy Ośrodek Farmacji i Techniki Medycznej w Celestynowie rozstrzygnął przetarg na dostawę produktów leczniczych. Wykonawca, który przegrał - Medline - zakwestionował to rozstrzygnięcie przed prezesem Krajowej Izby Odwoławczej. Zaskarżył wybór najkorzystniejszej oferty oraz zaniechanie odrzucenia jeszcze innej oferty. Odwołujący przesłał zamawiającemu kopię odwołania. Jednak zamawiający nie powiadomił pisemnie innych wykonawców o tym fakcie i nie wzywał ich do wzięcia udziału w postępowaniu odwoławczym. Zamawiający zamieścił jedynie kopię odwołania na swojej stronie internetowej. Żaden z wykonawców - ani ten, który wygrał przetarg, ani ten, czyjego oferta mogła zostać odrzucona - nie zgłosił przystąpienia do sprawy.
Zamawiający jeszcze przed rozprawą uwzględnił w całości odwołanie. Krajowa Izba Odwoławcza musiała więc umorzyć postępowanie. Wytknęła jednak zamawiającemu niedopełnienie obowiązku przesłania innym wykonawcom kopii odwołania z jednoczesnym wezwaniem ich do wzięcia udziału w postępowaniu odwoławczym.
KIO podkreśliła, że zamieszczanie takiej informacji wyłącznie na stronie internetowej zamawiającego było niewystarczające. Tylko w przypadku odwołania na ogłoszenie lub specyfikację taki sposób powiadomienia wykonawców jest wystarczający. W pozostałych przypadkach nie, gdyż firmy mają czas na zgłoszenie swego przystąpienia do postępowania odwoławczego w terminie liczonym od momentu otrzymania kopii odwołania.
Zdaniem KIO zaniechanie dokonania tej czynności przez zamawiającego może więc stanowić podstawę do wniesienia odrębnych odwołań przez innych wykonawców.
W razie uwzględnienia przez zamawiającego jednego odwołania prawo do własnych odwołań tracą ci wykonawcy, którzy nie skorzystali z możliwości przystąpienia do postępowania odwoławczego.
Sygn. akt KIO 1674/10
ewa.ivanova@infor.pl
@RY1@i02/2010/194/i02.2010.194.183.012c.001.jpg@RY2@
Piotr Trębicki, partner w Kancelarii Prawnej Czublun Trębicki w Warszawie, kierujący działem prawa zamówień publicznych
Podoba mi się ten pogląd arbitrów. Skutkiem zaniechania wykonania przez zamawiającego obowiązku powiadomienia o wniesieniu odwołania innych wykonawców powinno być właśnie niezadziałanie tzw. zasady koncentracji środków ochrony prawnej, na mocy której jednej decyzji zamawiającego może dotyczyć tylko jedno odwołanie i zapaść może tylko jeden wyrok Krajowej Izby Odwoławczej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu