Programy prawne bez przetargu
Ministerstwo Sprawiedliwości nie stosuje przetargów na wybór programu informacji prawnej. Od kilku lat zlecenia dostaje jedno z wydawnictw.
Ponieważ nie ma publicznego ogłoszenia o zamówieniu, informacja dociera do innych firm po fakcie. Wszystko dlatego że resort powołuje się na furtkę w prawie zamówień publicznych, czyli możliwość udzielania zamówień z wolnej ręki. Warunki kontraktu negocjowane są wtedy z jedną firmą. Problem w tym, że według Urzędu Zamówień Publicznych stosowanie tego trybu przy zamówieniach na programy informacji prawnej jest niedopuszczalne.
ewa.ivanova@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu