Spółki zarządzające strefami muszą organizować przetargi
wyjaśnia
@RY1@i02/2012/143/i02.2012.143.183000700.802.jpg@RY2@
W ustawie o specjalnych strefach ekonomicznych (Dz.U. z 2007 r. nr 42, poz. 274 z późn. zm.) nie wspomina się nic o tym, czy ich zarządcy muszą stosować przepisy ustawy - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 113, poz. 759 z późn. zm.). Dlatego też odpowiedzi na to pytanie należy szukać w tej drugiej ustawie.
Jej art. 3 ust. 1 pkt 3 mówi o tym, że ustawie podlegają osoby prawne, utworzone w szczególnym celu zaspokajania potrzeb o charakterze powszechnym niemających charakteru przemysłowego ani handlowego, jeżeli zamawiający zobowiązani do stosowania przepisów o zamówieniach:
wfinansują je w ponad 50 proc. lub
wposiadają ponad połowę udziałów albo akcji, lub
wsprawują nadzór nad organem zarządzającym, lub
wmają prawo do powoływania ponad połowy składu organu nadzorczego lub zarządzającego.
Nie ma wątpliwości, że zarządcy stref są osobami prawnymi, gdyż wynika to wprost z ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych. Zgodnie z jej art. 6 ust. 1 muszą to być spółki z o.o. lub akcyjne. Jest też oczywiste, że spółki te są zależne od jednostek sektora finansów publicznych. Zgodnie z przepisami zarządcą specjalnej strefy ekonomicznej może być bowiem jedynie spółka kapitałowa, w której Skarb Państwa lub samorząd województwa posiada większość głosów na walnych zgromadzeniu czy też zgromadzeniu wspólników.
Spełniona też jest ostatnia z przesłanek, o których mowa w art. 3 ust. 1 pkt 3 p.z.p. Spółki zarządzające zostały bowiem powołane do życia w celu zaspokajania potrzeb o charakterze powszechnym, które nie mają charakteru przemysłowego ani handlowego. Utworzono je po to, by przyspieszać rozwój gospodarczy wybranych obszarów, co należy traktować jako cel ogólnospołeczny, a więc publiczny.
Potrzeby, dla jakich powołano spółki zarządzające, nie mają też charakteru handlowego ani przemysłowego. Celem ich działania nie jest bowiem jedynie chęć osiągnięcia zysku, chociaż oczywiście mogą go osiągać. W swej działalności spółki te nie napotykają też konkurencji.
Wszystko to razem świadczy o tym, że zarządcy kierujący działalnością specjalnych stref ekonomicznych podlegają przepisom o zamówieniach publicznych i muszą zawierać umowy zgodnie z jej przepisami. Jeśli więc np. rozbudowują infrastrukturę, to są zobowiązani do zorganizowania przetargu lub też udzielenia zamówienia w innym trybie.
Opracował: Sławomir Wikariak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu