Firmy sprzątające mają zatrudniać na etat. Jeśli startują w publicznych przetargach
Rynek pracy
Aż 100 tys. osób zyska stabilne zatrudnienie. 31 firm sprzątających obejmujących swoim zasięgiem 1/3 runku podpisało porozumienie dotyczące standardów zatrudniania osób, które będą wykonywać usługi przy realizacji przetargów organizowanych w ramach zamówień publicznych.
Przedsiębiorcy zobowiązali się, że przy konstruowaniu ofert przetargowych dla sektora publicznego będą uwzględniać wyłącznie pracowników zatrudnionych na umowach o pracę z co najmniej płacą minimalną. Ponadto zadeklarowali podejmowanie działań na rzecz ograniczania szarej strefy na rynku pracy oraz stopniowej eliminacji umów cywilnoprawnych. Dodatkowo mają się zaangażować w edukowanie innych uczestników obrotu gospodarczego w celu zapewnienia pracownikom godziwych wynagrodzeń.
- Okazuje się, że można pogodzić cywilizowane formy zatrudnienia z zyskownym biznesem. Zdrowa konkurencja nie musi oznaczać wyzysku. To jednak dopiero pierwszy krok - komentuje Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
- Mam nadzieję, że w przyszłości stosowanie tzw. klauzul społecznych będzie elementem branżowych układów zbiorowych. Impulsem do ich negocjowania może być nowa ustawa o Radzie Dialogu Społecznego - dodaje.
Inicjatywę pozytywnie ocenia resort pracy. - Systematycznie poprawia się sytuacja na rynku pracy, tak więc w kolejnych miesiącach bezrobocie będzie spadać. Teraz ważne jest, by poprawiły się warunki, w jakich świadczona jest praca. Cenne jest to, że w ramach dialogu autonomicznego próbują o to zadbać przedsiębiorcy i związki zawodowe - mówi Jacek Mecina, wiceminister pracy.
Z kolei minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz zadeklarował wczoraj, że będzie promował wszystkie inicjatywy, które będą przyczyniały się do podniesienia stabilności zatrudnienia. Przypominał, że jego resort jako jeden z pierwszych zwracał uwagę na formę zatrudniania w firmach, które ochraniają i sprzątają budynek ministerstwa.
Przedsiębiorcy, którzy zdecydowali się na udział w porozumieniu, zwracają jednak uwagę, że nawet najlepsze przepisy nie będą skuteczne, jeśli nie będą funkcjonować w świadomości urzędników i pracodawców. Dlatego ważna jest edukacja, promocja dobrych praktyk.
- Na najbliższych branżowych targach będziemy zwracać uwagę na to, by wszyscy uczestnicy imprezy mogli wymienić się dobrymi praktykami dotyczącymi korzystania z klauzul społecznych w ofertach przetargowych - mówi Marek Kowalski, przewodniczący Rady Zamówień Publicznych Konfederacji Lewiatan.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu