Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamawiający jak inspektor pracy. A co z in-house’em

16 marca 2016

Problem

Prace nad zmianą prawa zamówień publicznych weszły w decydującą fazę. Dziś pokazujemy dwa problemy mające duże znaczenie dla samorządów.

Pierwszy to obowiązek określania przy poszczególnych postępowaniach wymagań dotyczących zatrudniania pracowników na etat. Już obecnie przepisy umożliwiają formułowanie wymagań co do rodzaju zatrudnienia wykonawców przetargu, jeżeli jest to uzasadnione przedmiotem lub charakterem tych czynności. Jednak w praktyce przepis jest prawie martwy, bo, co tu dużo mówić, jego stosowanie znacząco podnosi koszty. Dlatego ma być wzmocniony, aby zamawiający mieli obowiązek określania wymagań dotyczących zatrudniania pracowników na podstawie umowy o pracę. Po zmianach to urzędnik w trakcie przygotowywania postępowania będzie musiał ustalić, czy chodzi o wykonywanie pracy w miejscu i czasie wskazanym przez pracodawcę, pod jego kierownictwem, o zatrudnianie pracownika za wynagrodzeniem i o obowiązek osobistego świadczenia pracy. To znaczy, że rzesza gminnych i rządowych urzędników będzie musiała mieć podobną wiedzę jak inspektorzy pracy i stosować  w praktyce.

Drugi problem to budząca już od lat spory kwestia in-house, zwłaszcza przy postępowaniach w sprawie odpadów komunalnych. Tu można doszukać się rozbieżności nawet w opiniach poszczególnych resortów. Zmiany, czyli dopuszczenia procedury in-house, chce Ministerstwo Środowiska. Bardziej sceptyczne jest Ministerstwo Rozwoju, które wolałoby nie łączyć zmian w przepisach o zamówieniach z nowelizacją ustawy o czystości i porządku w gminach (bo to z niej wynika zakaz zlecania zadań związanych ze śmieciami własnym spółkom z pominięciem procedury przetargowej). Czasu na dyskusje jest coraz mniej, bo aby dotrzymać unijnych terminów, nowelizacja musi wejść w życie już 18   kwietnia 2016 r. ©?

@RY1@i02/2016/052/i02.2016.052.08800010h.802.jpg@RY2@

Zofia Jóźwiak

redaktor prowadząca

C2

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.