Kilkaset przetargów nieważnych?
Setki instytucji publicznych, które próbowały zdążyć przed elektronizacją zamówień, mają poważny problem. Jeśli nie zmienią specyfikacji i będą przyjmować papierowe oferty, to zawarte przez nie kontrakty mogą zostać unieważnione. Oznacza to także utratę unijnego dofinansowania.
Od 18 października przetargi powyżej progów unijnych muszą być prowadzone w internecie. Wielu zamawiających obawiało się elektronizacji, dlatego próbowali wszcząć procedury przed tą datą. Nie zdają sobie jednak sprawy, że to nie moment przesłania ogłoszenia Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej ma tutaj decydujące znaczenie. Jeśli wysłali je 16 czy 17 października, a zostało opublikowane później, to przetarg toczy się już na nowych zasadach. Muszą więc szybko zmodyfikować specyfikację i wprowadzić elektroniczną formę komunikacji.
– Oferty złożone w formie pisemnej będą z mocy prawa nieważne, a zatem nie mogą stanowić podstawy wyboru i udzielenia zamówienia publicznego – ostrzega dr Maciej Lubiszewski z Uniwersytetu w Olsztynie.
Największe konsekwencje grożą przy inwestycjach współfinansowanych ze środków unijnych. Jeśli przetargi nie będą prowadzone w internecie, zamawiającym grozi utrata całego dofinansowania. ©℗ B4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu