Nowe przepisy o zamówieniach publicznych jeszcze w tej kadencji?
Posłowie ścigali się wczoraj z czasem, aby uchwalić nową ustawę – Prawo zamówień publicznych. W chwili, gdy zamykaliśmy to wydanie DGP, trwało jeszcze posiedzenie komisji i omawianie poprawek zgłoszonych podczas drugiego czytania projektu. Wieczorem miało się w Sejmie odbyć trzecie czytanie, na którym planowano przyjąć nowe przepisy.
Jeszcze we wtorek po południu uchwalenie nowej ustawy stało pod znakiem zapytania. Gdyby nawet przyjęto ją na tym posiedzeniu Sejmu, a Senat wprowadził jakieś poprawki, to posłowie nie mieliby już kiedy się do nich ustosunkować. Sytuację zmieniła decyzja Prezydium Sejmu, który postanowił przerwać posiedzenie i wznowić je już po wyborach. W środę przed południem odbyło się drugie czytanie projektu, a na godz. 15 zwołano posiedzenie komisji. Plan zakładał przeprowadzenie trzeciego czytania podczas nocnego bloku głosowań (nie wiemy, czy udało się go zrealizować, gdyż było to już po zamknięciu wydania). Jeśli ustawa została przegłosowana, to nawet w przypadku poprawek Senatu Sejm będzie mógł zakończyć proces legislacyjny podczas wznowionego w październiku posiedzenia.
Jednym z głównych celów nowej ustawy jest zachęcenie przedsiębiorców, zwłaszcza tych z sektora MŚP, do startu w przetargach. Z roku na rok składają oni coraz mniej ofert.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.