Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zamówienia publiczne

Będzie konieczna waloryzacja dłuższych kontraktów

10 września 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Firmy realizujące publiczne zlecenia nie powinny odczuć skokowego wzrostu minimalnej pensji. Przynajmniej teoretycznie. W praktyce wszystko będzie zależało od budżetów zamawiających

Płaca minimalna w 2020 r. wyniesie 2600 zł, a nie – jak wynikało to z wcześniejszego projektu – 2450 zł. Taką decyzję, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podjęła wczoraj Rada Ministrów. To zresztą nie koniec. Jak wynika z sobotnich deklaracji prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego, to dopiero początek. Pod koniec 2023 r. minimalne wynagrodzenie ma już osiągnąć poziom 4 tys. zł. To skokowy wzrost, z którym gospodarka współczesnej Polski nie miała jeszcze do czynienia. Koszt, który najbardziej odczują przedsiębiorcy związani kilkuletnimi kontraktami. Podpisując umowę na przykładowo trzy lata, nie mogli przewidzieć, że koszty pracy wzrosną tak radykalnie. Teraz oczywiście będą próbowali renegocjować kontrakty, ale decyzja ostatecznie będzie zależeć od drugiej strony.

W stosunkowo dobrej sytuacji znajdują się natomiast przedsiębiorcy realizujący wieloletnie umowy o zamówienia publiczne. Wzrost minimalnego wynagrodzenia nie powinien stanowić dla nich obciążenia. Przepisy ustawy – Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1986 ze zm.) przewidują bowiem obowiązek waloryzacji umów w takich sytuacjach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.