E-oferty lepiej składać z wyprzedzeniem
Wykonawcy powinni mieć świadomość możliwych problemów ze składaniem ofert przez internet i nie pozostawiać tego na ostatnią chwilę – ta teza zaczyna się powtarzać w orzecznictwie Krajowej Izby Odwoławczej .
Pół roku po elektronizacji zamówień powyżej progów unijnych przedsiębiorcy wciąż napotykają na problemy w korzystaniu z platform zakupowych. Dotyczy to narzędzi komercyjnych i „państwowego” miniPortalu. Nierzadko nie można ustalić, po czyjej stronie one występują – dostawców platform czy też samych wykonawców. Z orzecznictwa KIO można wyczytać sugestię, że profesjonalne podmioty, jakimi są przedsiębiorcy, powinny z wyprzedzeniem testować narzędzia. Pierwszy przykład – przetarg na dostawę materiałów biurowych do Narodowego Banku Polskiego. Jedna z firm próbuje złożyć ofertę, ale nie udaje jej się to. Napotyka na problemy z przesłaniem pliku zawierającego kwalifikowany podpis elektroniczny. Dodatkowo pojawia się błąd przy wpisywaniu wartości netto i brutto do formularza. Kontakt z administratorem platformy oraz samym zamawiającym nie pomaga w rozwiązaniu tego problemu. Oferta nie zostaje złożona.
Inna sytuacja – przetarg jednego z nadleśnictw. Tu wykonawca ma problem z działaniem miniPortalu (a w zasadzie e-PUAP, poprzez który składane są oferty). Na potwierdzenie tego przedstawia zarzut ekranowy pokazujący błąd systemowy. Oferty nie udaje mu się złożyć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.