FDS ruszył, a inwestycje drogowe stoją
P rzetargi na remonty dróg lokalnych od kilku miesięcy stoją w miejscu. A przyczyną jest to, że do tej pory nie zostały uruchomione środki z Funduszu Dróg Samorządowych (FDS). Na dzień zamykania tego numeru premier nie zatwierdził jeszcze list projektów zaakceptowanych przez wojewodów, a na pytanie, kiedy to nastapi, kancelaria premiera nie odpowiedziała. Ale nawet jeśli na dniach to zrobi, to i tak jest bardzo późno – alarmuje branża drogowa oraz samorządowcy. I przestrzegają: nagłe i masowe uruchomienie postępowań w ramach funduszu grozi kumulacją przetargów. A to z kolei rodzi ryzyko windowania cen przez firmy drogowe i problemy z realizacją inwestycji w tym roku.
Irytacja firm i lokalnych włodarzy jest tym większa, że wiele projektów drogowych jest gotowych właściwie od września ubiegłego roku. Bo wtedy przeprowadzano nabory jeszcze w ramach wygaszonego programu schetynówek. Finansowanie zostało jednak zawieszone do czasu uruchomienia środków, ale już z FDS. – Po co? – dziwią się samorządowcy. Ich zdaniem projekty ze schetynówek można było rozpocząć wcześniej, niezależnie od FDS.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.